
1994
"Życie Warszawy", 16-17.04.1994
Test lojalności na Benderze
- Ryszard Bender nie zamierza
zachować zupełnej lojalności wobec Rady - powiedział radiowej "Trójce" Andrzej
Zarębski z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Bender - nowy przewodniczący
KRRiTV - nazywa zachowanie Zarębskiego "dalekim od przyzwoitości".
RAFAŁ SZUBSTARSKI
Maciej Iłowiecki,
wiceprzewodniczący KRRiTV złożył na środowym posiedzeniu Rady rezygnację ze
swojej funkcji. Chciał w ten sposób zwolnić miejsce dla Marka Markiewicza,
odwołanego półtora miesiąca temu z funkcji przewodniczącego przez prezydenta
Wałęsę.
- Chciałem, aby Rada mogła nadal
prężnie działać, a Markiewicz jest najbardziej kompetentną osobą, która mogłaby
to zapewnić - powiedział "Życiu" Iłowiecki.
Jednak Bender nie zgodził się na
to. Twierdził, że nie byłoby to fair w stosunku do prezydenta.
- Bał się po prostu Belwederu -
skomentował tę sytuację Andrzej Zarębski we wczorajszym wywiadzie dla radiowej
"Trójki".
Według Zarębskiego był to swoisty
test na lojalność dla nowego przewodniczącego.
Według ustawy o radiofonii i
telewizji wszelkie uchwały KRRiTV nabierają mocy prawnej po podpisaniu ich przez
przewodniczącego.
Bender zapowiedział, że nie
podpisze decyzji, które kłóciłyby się z jego sumieniem.
- Mówienie o testach jest
niepoważne i świadczy o infantyliźmie mojego kolegi. - stwierdził Bender. -
Jeżeli sumienie nie pozwoli mi podpisać jakiejś uchwały to ustąpię ze swojej
funkcji, a może i z Rady. Koledzy wiedzą kto by mnie zastąpił i nie wiem czy tak
bardzo tego pragną.
Po odwołaniu Markiewicza
spekulowano na temat ustąpienia Bendera z Rady. Miałby zrobić miejsce dla
Janusza Zaorskiego, obecnego doradcy prezydenta ds. mediów.
Na podpisanie przez
przewodniczącego czekają uchwały Rady o przyznaniu Radiu "Zet" i RMF koncesji na
radia ogólnopolskie oraz Radiu "Maryja" na sieć nadajników małej mocy.
Wcześniej Bender zgłaszał wiele
zastrzeżeń do Radia "Zet".
- Muszę przyjrzeć się szczegółom
tych koncesji - stwierdził Bender. - Jeżeli okaże się, że któraś stacja jest
nadmiernie preferowana to trzeba będzie coś z tym zrobić.
Nowy przewodniczący uważa, że
wszystkie trzy radia powinny mieć podobny zasięg, a tymczasem na razie "Maryja"
jest poszkodowana.
Bender wstrzymał się również swego
czasu w głosowaniu nad uchwałą Rady, która mówiła o uwzględnieniu wniosków
Canalu Plus przy przyznawaniu lokalnych telewizji.
- Miałem głosować przeciw,
zmieniłem decyzję, by nie psuć wrażenia dobrej współpracy w Radzie - przyznał
Bender. - Uważam, że jest to coś niezdrowego, bo płatna tv puszczająca zachodnie
filmy drenowałaby kieszenie ubogiego społeczeństwa.
Nie wykluczył jednak podpisania
uchwał Rady mimo swojego sprzeciwu, podobnie jak prezydent Wałęsa, który
podpisał budżet "chociaż mu się nie podobał".
< powrót do: publikacje