

29 posiedzenie Senatu w dniu 17 grudnia 1992 r.
Wicemarszałek Alicja Grześkowiak:
(...) Ponieważ większość
głosujących opowiedziała się za wnioskiem o uzupełnienie porządku dziennego, tym
samym porządek został poszerzony o punkt zgłoszony przez pana senatora
Piotrowskiego.
(Senator Ryszard Bender: Czy
można zapytać panią marszałek jeszcze o wyjaśnienie w sprawie porządku?)
Już po głosowaniach...
(Senator Ryszard Bender: Ale
mnie chodzi o poprzedni punkt, przy którym pani marszałek powiedziała, że być
może posiedzenie będzie przedłużone do soboty. Co właściwie uzasadniałoby to
przedłużenie?)
Już o tym mówiłam. Mianowicie
uzasadnienie jest takie, że porządek dzienny będzie, być może, uzupełniony o
punkt: stanowisko Senatu w sprawie ustawy o kształtowaniu środków na
wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej w 1993 r. Możliwe że, ponieważ
przewidujemy szerszą dyskusję na ten temat, posiedzenie przedłuży się również i
na dzień trzeci.
(Senator Ryszard Bender: Ale
Sejm tego jeszcze nie uchwalił?)
Jeszcze Sejm nie uchwalił. Jeżeli
uchwali, wpłynie to do Wysokiej Izby.
(Senator Ryszard Bender: Czy
musimy wtedy tak od razu, szybko, bez zastanowienia, zajmować się tym? Czy nie
można byłoby odłożyć tego na następne posiedzenie?)
Wysoki Senacie, odpowiem na to
pytanie. Zastanawialiśmy się nad tym na posiedzeniu Prezydium Senatu. Jeżeli
Wysoki Senat zebrałby się 22, czy 23, grudnia, to oczywiście możemy ten punkt
rozpatrywać ewentualnie tego dnia.
Czy zatem... Ponieważ nie ma głosu
sprzeciwu do przedstawionego przeze mnie porządku dziennego; powtarzam: nie ma
głosów sprzeciwu, były tylko wątpliwości...
(Senator Janusz Baranowski:
Jest głos przeciwny.)
< powrót do: przemówienia senackie